joomla templates top joomla templates template joomla

Przekroczył prędkość, bo został sprowokowany przez innych kierowców. Tak tłumaczył się jeden z kierowców policjantom. Mundurowi zatrzymali mu prawa jazdy i ukarali mandatem oraz punktami karnymi

info: Policja, Świecie włącz . Opublikowano w Świecie wiadomości

Policjanci z grupy SPEED zatrzymali prawa jazdy kierującym, którzy w terenie zabudowanym przekroczyli dopuszczalną prędkość. W miejscu gdzie obowiązywało ograniczenie do tzw. pięćdziesiątki mężczyźni jechali 103 i 114 km/h. Za swoje nieodpowiedzialne i niebezpieczne zachowanie, oprócz utraty uprawnień do kierowania, ukarani zostali także mandatami i punktami karnymi.
 
 
W niedzielę (1.09.19) policjanci ruchu drogowego ze Świecia pełnili służbę w ramach grupy SPEED. Funkcjonariusze reagowali na kierowców, którzy łamiąc przepisy ruchu drogowego stwarzali poważne zagrożenie dla innych podróżnych.
 
 
Bez wątpienia do grona "piratów drogowych" zalicza się kierujący osobowym volvo, który o 9.50 przejeżdżał przez miejscowość Warlubie (pow. świecki). Na terenie miejscowości obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h, tymczasem kierowca jechał 114 km/h, a jego niebezpieczna jazda została zarejestrowana przez kamerę wbudowaną w laserowy miernik prędkości. 
 
Policjanci nie pozwolili na to, aby mężczyzna swoim nieodpowiedzialnym i niebezpiecznym zachowaniem zagrażał innym podróżnym i zatrzymali go do kontroli. Za kierownicą auta siedział 44-latek, który twierdził, że przekroczył prędkość, bo został sprowokowany przez innych kierowców. Dla mundurowych ta kontrola drogowa mogła mieć tylko jedno zakończenie – zatrzymanie kierowcy prawa jazdy i ukaranie mandatem oraz punktami karnymi. 
 
 
Tak samo zakończyła się brawurowa jazda kierowcy peugeota, który przez obszar zabudowany pędził kilka minut później. 39-latek przekroczył dozwoloną prędkość o 53 km/h.
 
Głównym zadaniem policyjnej grupy SPEED jest zapewnianie bezpieczeństwa na drogach, reagowanie na rażące przypadki łamania prawa i eliminowanie piratów drogowych.